Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawny gadżet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawny gadżet. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 grudnia 2013

Trzyyyyynasteeego !



Trzynastego wszystko zdarzyć się może!

Każdego w piątek trzynastego..
z okazji tego śmiesznego dnia, zapraszamy na przegląd papieru toaletowego!

 

Papier Toaletowy DolaryPoczuj się jak milioner i używaj dolarów do wszystkiego. Zabawny gadżet, który rozbroi nawet najbardziej poważnych i stonowanych znajomych. Jeżeli położysz go na łóżku możesz śmiało powiedzieć, że śpisz na pieniądzach. Papier wygląda jak prawdziwe amerykańskie DOLARY...! Zaskocz siebie i rodzinę!

Papier Toaletowy Sudoku
Od teraz wizyta w toalecie nie musi być nudna i nużąca, co więcej, nie musisz pamiętać o zabieraniu ze sobą gazet, aby ten czas spędzić interesująco. Zagraj już dziś! Sudoku to japońska łamigłówka. Każda zagadka jest inna. Rozwiąż je wszystkie!

Papier Toaletowy Z Miarką

Zadałeś sobie kiedyś pytanie, ile dziennie zużywasz papieru toaletowego! Nie podamy Ci odpowiedzi, ale pomożemy to obliczyć. Dzięki miarce nadrukowanej na papier toaletowy, będziesz wiedział ile centymetrów zużyłeś w ciągu dnia ;) Co więcej, dzięki niemu możesz zmierzyć absolutnie wszystko, co jest w łazience. Zostań bohaterem w swoim domu! Pomocne, prawda?



MR JOY POLECA SIĘ W KAŻDEJ SYTUACJI!!! ;)


wtorek, 9 kwietnia 2013

Pomysł na prezent dla moli książkowych


Pewnie każdy z Was miał przynajmniej jedną taką sytuację, w której został wyrwany z fascynującego świata fikcji literackiej w najmniej odpowiednim momencie. Tak samo, rzadko komu zdarza się, choć mogę się mylić, przeczytać jedną książkę jednym tchem, bez jakiejkolwiek przerwy. No, chyba, że mówimy o niewielkich kształtów książkowej pozycji, chociaż i takie czasem wymagają zrobienia chwili przerwy, ot choćby wymuszonej czynnikami wyższymi. Co zrobić, by nie zagubić się w gąszczu kilkuset kartek i wielu wątków? Koniecznie mieć pod ręką Martwego Staszka. Dzięki niemu czytanie będzie jeszcze przyjemniejsze niż dotąd.




W czym Martwy Staszek jest lepszy od najprostszej pseudozakładki? Przede wszystkim tym, że Martwy Staszek to zakładka z prawdziwego zdarzenia. Usztywnione kartki, zużyte bilety, stare kalendarzyki odgradzające część przeczytaną od tej, którą trzeba przeczytać może i mogą się sprawdzić, ale często giną w gąszczu innych i zwyczajnie nie spełniają swojej funkcji tak, jak powinny. Na Martwego Staszka zawsze można liczyć. :-) Nie dość, że będzie pilnował, by nie umknął Tobie żaden ważny lub mniej wątek, to jeszcze nie pozostawi żadnych wątpliwości co do miejsca, w którym zostało zakończone przed przerwą czytanie. Z pewnością ułatwi mu to jego budowa z silikonowego kauczuku, a Tobie jego słoneczno-żółta barwa, którą bez problemu dostrzeżesz nie tylko wśród bieluśkich kartek, ale przede wszystkim w torbie, kiedy najdzie Cię ochota, by poczytać książkę w podróży.

O tym, dlaczego gadżet nazywa się Martwy Staszek, nie będę się rozwodzić – to chyba widać. :-) Kauczukowe ciało nie dość, że zostało specyficznie ułożone, to jeszcze częściowo jest płaskie – niczym z filmów, których ideą jest wykpiwanie mrożących krew w żyłach horrorów... :-) Długość zakładki to całe 13 cm, zaś szerokość to 8 cm. Koniecznie sprawdźcie, jak będzie prezentował się przygnieciony kartkami opasłego tomiszcza. :-) :-) :-)

Gadżet książkowy został zmyślnie zaprojektowany. Ma ciekawy i zabawny design oraz – co ważniejsze – przydatne zastosowanie. Z pewnością ucieszy niejednego mola książkowego. Zwłaszcza, jeśli zostanie mu podarowany w prezencie. :-)

środa, 14 listopada 2012

Wystarczy chcieć!


Ogólnie obowiązujący zakaz palenia w miejscach publicznych, pudełka na papierosy z mało przyjemnymi dla oka grafikami… Jak żyć? – zapytają bombardowani niechęcią społeczeństwa palacze. Odpowiadam: RZUCIĆ PALENIE! Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu to ku temu wręcz wymarzona okazja! Wystarczy chcieć! :-)

Zawiązuję więc oficjalnie grupę wsparcia dla tych, którzy zamierzają raz na zawsze rozprawić się z niefajnym nałogiem palenia. Kto jest ze mną? :-)

Dla tych, którzy tę trudną decyzję mają już za sobą, mam ekstra gadżet w śmiesznej cenie. Proponuję Wam potraktować go jako substytut papierosa. Tylko uważajcie, nie bierzcie go do ust, bo możecie się zdziwić – jeśli szczęście Wam nie dopisze, zamiast dymka, wydobędzie się z nich niebieski atrament... :-) Gadżet ten na pozór przypomina tylko joint’a czy jak kto woli, papierosa. W rzeczywistości to sprytnie zakamuflowany długopis, który rozprawi się raz-dwa z każdym dokumentem. Może nie ma takich właściwości odprężających, jak prawdziwy papieros (palacze pewnie wiedzą, o czym mowa), ale równie dobrze, jak on zajmie niecierpliwe ręce.



Z pomocą tego gadżetu nie tylko łatwiej przebrniecie przez początki zrywania z nałogiem, ale również unikniecie jakże irytujących pytań o pobudki Waszej decyzji. Długopisu Joint’a może nie uda się Wam zapalić (gadżet został tak wykonany, że wygląda, jakby już był podpalony), ale pewnie niejeden kolega z pracy nie połapie się w tym małym, pożytecznym fortelu. :-) Wy zaś pozostaniecie sobą z papierosowym długopisem w dłoni. :-) Oczywiście bez tytoniowego zapachu na Waszych ubraniach. :-) Proste? :-) Ba! A jakie fajne! :-)

Długopis Joint to zabawny, ale i pożyteczny gadżet. Wygodny w użyciu i jedyny w swoim rodzaju. Musicie go mieć! Bez gadania! :-) 

środa, 29 sierpnia 2012

Pomocna dłoń



Zagubione nożyczki? Chowające się pisaki? Włóczący się gdzieś cały czas ołówek? To znak, że czas wprowadzić rządy silnej ręki! Na Waszym biurku powinien znaleźć się natychmiast Silnoręki Przybornik Biurowy! Taki gadżet od razu zrobi porządek z „niegrzecznymi” długopisami i flamastrami. Bez gadania!

 

Ten groźnie wyglądający przybornik, jak tylko pojawi się na blacie Waszego biurka, będzie silną ręką trzymał w garści wszystkie biurowe gadżety i nie pozwoli im się zagubić. Dzięki niemu będziecie już zawsze pamiętać o tym, by wszystko odkładać na swoje miejsce. Spójrzcie tylko na tę silnie zaciśniętą pięść – macie jeszcze wątpliwości, kto tu rządzi? ;-) No właśnie. ;-) Od teraz niezbędne długopisy i ołówki zawsze będziecie mieć pod ręką – Silnoręki Przybornik Biurowy ustawi je wszystkie do pionu! Bez wyjątku! ;-) Koniec z chowaniem się pod stosy kartek! Dość turlania się po biurku i spadania na podłogę! Nadszedł kres „wycieczkom” poza obręb stołu!


Jeśli macie już dość gorączkowych poszukiwań podstawowego „zestawu piszącego” – Silnoręki Przybornik Biurowy jest do Waszych usług. Taki gadżet tylko u MrJoy’a! ;-)

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Długopis Chichotek


Ostatnie podrygi wakacji. Cóż zrobić. Taka kolej rzeczy, że wszystko co dobre, szybko się kończy… Nie ma jednak co płakać nad tym, co nieuniknione i jeśli nie z uśmiechem na ustach, to ze śmiechem wrócić do nowych wyzwań i obowiązków. Damy radę! ;-)

Z moim odlotowym gadżetem będzie to dziecinnie proste!  ;-) Tylko sami spójrzcie! Długopis Chichotek nawet najnudniejszą lekcję, wykład czy też żmudne obowiązki służbowe zmieni w masę zabawy, ożywi i sprawi, że wszystkim wokół będzie naprawdę wesoło!  ;-) W trakcie pisania wydobywa się z niego bowiem zabawny dźwięk, który przypomina kwaczącą kaczkę. Kiedy się go zwyczajnie pościska, emituje wysokiej częstotliwości piski. Słowem: nie ma siły, by nie zwrócić nim na siebie uwagi. ;-)

Jeśli więc wykładowca przynudza, a szef od rana rzuca błyskawicami, wystarczy wziąć Długopis Chichotek do ręki i „pogibać” nim to w jedną, to w drugą stronę, by obudzić tę część sali, która przysypia lub – w zależności od wybranego wariantu – rozbroić gromowładnego szefa. ;-)



Taki wyróżniający się spośród innych gadżet z pewnością rozwiąże problem znikających w biurze długopisów. Kiedy Chichotek zagości w Waszym pokoju, bez trudu zlokalizujecie, na którym biurku się aktualnie znajduje - bez wytężania wzroku i zachodzenia w głowę. On sam Wam to zasygnalizuje swoim śmiechem.

Prosto i zabawnie! J Ale czyż nie takie właśnie powinny być idealne gadżety ;-)

poniedziałek, 23 lipca 2012

Zabawne nakrycie głowy? Czepek kąpielowy!


Nie trzeba jechać do Międzyzdrojów na Festiwal Gwiazd, nagrawszy wcześniej kinowy przebój, by zostać uwielbianą przez tłumy Gwiazdą. Teraz zwrócenie na siebie uwagi jest jeszcze prostsze! Jesteście ciekawi, jak to zrobić? :-) Spokojne Wasze rozczochrane… :-) MrJoy nie zostawi Was w nieświadomości, tylko podzieli się wiedzą tajemną z przyjemnością... :-) Gotowi? Nadstawcie zatem uszu… :-) i zbierzcie w sobie odrobinę odwagi… :-)

Koniecznie, jadąc na wakacje czy to nad jezioro czy nad morze, pamiętajcie o zabraniu odpowiednich gadżetów, bez których pluskanie się w wodzie może nie być tak przyjemne. Milutki w dotyku kocyk położony na rozgrzanym piasku to podstawa ekwipunku każdego szanującego się plażowicza. Dobrze wchłaniający wilgoć ręcznik powinien zaś stanowić niezbędnik tego, kto stroni od wygrzewania się w promieniach gorącego słońca i jest wiecznym poszukiwaczem odrobiny cienia. O czym pamiętać powinien ten, kto nie wyobraża sobie wakacji bez humoru, uśmiechu i dobrej zabawy? Oczywiście o kąpielowym czepku!



Ale zaraz, zaraz..? – zapytacie – jak taki banalny gadżet może zadecydować o udanym, wakacyjnym pobycie? Naturalnie, że może! :-) Kiedy przywdziejecie go dumnie na głowę, biedy sobie nie napytacie, a – przeciwnie – zwrócicie na siebie pozytywną uwagę wszystkich zrelaksowanych plażowiczów, którzy od tej chwili z uwagą śledzić będą Wasze nie tylko wodne poczynania. :-) Ale przecież o to chodzi, prawda? :-)

Sami przyznajcie, trzeba mieć bowiem w sobie niesamowitą dawkę dobrej energii i humoru, by wdziać na głowę jeden z tych zabawnych kąpielowych czepków: świnkę, żabkę, krówkę, diabełka, kaczuszkę, albo nawet rekinka. :-) To co, jakiego zwierzaka w sobie obudzicie tego lata? :-)



Gwarantuję Wam, że frajdy będzie co nie miara! :-) Jeśli tylko odważycie się na taki humorystyczny, pływacki czepek, jestem pewien, że w jednej chwili staniecie się Gwiazdami turnusu. Nie wierzycie? Koniecznie to w takim razie sprawdźcie! :-) Dzięki takim gadżetom jak te zabawne, kąpielowe czepki wakacyjny wypoczynek może obfitować w wiele wesołych wydarzeń, które na długo pozostaną w Waszej pamięci i towarzyszących Wam wczasowiczów.

Dobrej zabawy! :-)