środa, 6 lutego 2013
Walentynki 2013
wtorek, 5 lutego 2013
Jak go rozgrzać?
środa, 30 stycznia 2013
Zabawki o zabarwieniu miłosnym
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Szczęściu trzeba pomagać
poniedziałek, 5 marca 2012
Mała rzecz a cieszy
Jeśli zapomnieliście, nie martwcie się, jak to mówią: Lepiej późno niż wcale. Zachęcam Was jednak, byście prócz – standardowo – z serca płynących życzeń, pomyśleli o tym, by kupić drobny prezent dla teściowej, a będzie Wam wybaczone. :-) Polecam sprawdzony pomysł – kwiatek, jednak w nieco innej, zabawnej odsłonie… Wszak nie ma chyba nikogo, kto nie lubi na kwiaty patrzeć, wąchać ich lub po prostu przebywać w ich otoczeniu. Przynajmniej ja sam nie znam takich kobiet.
Flip Flap to… zawsze zielony kwiat, który nad innymi ma tę niewątpliwą przewagę, że nie trzeba pamiętać o jego podlewaniu. Dla mnie to kwiat idealny. Wstyd się przyznać, ale nie mam raczej ręki do roślinek. Zostają mi po nich same badyle... Ale, kto by tam pamiętał o podlewaniu? Flip Flap nie wymaga wody, „karmi się” jedynie światłem, dzięki któremu radośnie podskakuje – zupełnie jakby się cieszył :-) - czym dostarcza obserwującym go niemałej pociechy.
Na marginesie dodam, że Flip Flap to gadżet w sam raz jako prezent dla alergika. :-)
Cóż rzec więcej – mała rzecz, a cieszy! :-)
środa, 1 lutego 2012
Perłę podaruj jej, Luby!
Perła Szczęścia i Miłości to wyjątkowy naszyjnik przecudnej urody. Naszyjnik z perłą, która symbolizować ma mądrość, sukces, zdrowie, bogactwo lub miłość. W zależności od koloru, jaki wyciągniecie z małży. Jest więc element tajemnicy, a która kobieta tego nie lubi? :-) Słowem - całość została tak przemyślana, by wybranka Waszego serca poczuła się naprawdę wyjątkowa… W końcu nie codziennie zostaje się poławiaczem pereł i nie każdego dnia wręcza się TAKIE naszyjniki swojej kobiecie. Małża zamknięta jest w puszce, naszyjnik, w którym – najlepiej na oczach wybranki – należy umieścić perłę, schowano w gustownym opakowaniu, na welurowym sercu. Ekstra, prawda? :-)
Nie jestem kobietą, ale powiem Wam szczerze, że rooooobi wrażenie. No i powiedzcie, która kobieta nie lubi biżuterii? A już na pewno żadna nie pogardzi taką, która będzie zawierać perłę! Zwłaszcza taką, którą otrzyma od osoby bliskiej jej sercu. Z prawdziwym uczuciem!
Jeśli więc wciąż zastanawiacie się nad tym, jaki prezent dla dziewczyny czy żony z okazji Walentynek wybrać, przemyślcie dobrze ten wariant. Pozytywne wrażenia murowane! :-)
piątek, 27 stycznia 2012
Słodkie Walentynki
Pierwsze, co przyszło mi do głowy to to, że musi być to prezent związany z miłością i ze słodyczami. No nic nie poradzę na to, że cukierkami można mnie przekonać do wszystkiego. Hm, właściwie to prawie do wszystkiego. :-) Wiem, wiem, że to ma być prezent na Walentynki dla dziewczyny, nie dla mnie. Ale tak myślę, kto nie lubi wsunąć czasem czegoś słodkiego? No właśnie. :-)
Słodka bielizna, bo wokół niej krążą teraz moje myśli, to sposób na urozmaicenie każdego wieczoru. Zwłaszcza walentynkowego. No i – umówmy się – która kobieta nie chciałaby dostać kompletu nowej bielizny? Więc nie trzeba się martwić, że prezent będzie nietrafiony. No i przede wszystkim nie jest tuczący. Chociaż zestaw jadalnej bielizny składa się z ok. 330 owocowych cukierków, zawiera jedynie 40 kalorii, które i tak można szybko spalić, chociażby poprzez namiętne spoglądanie sobie w oczy… :-) :-) :-) No, ale na tym to ja już się rozwodził nie będę. :-) Wiem, że kreatywności Wam nie brakuje i znajdziecie pewnie masę zastosowań takich, od których zaczerwieniłyby mi się policzki. :-)
To co: stringi z sercem, słodka podwiązka, słodki staniczek czy może słodkie stringi? :-)
Już od samego myślenia o tym robi się słitaśnie. :-) :-) :-) Tym, którzy zdecydują się na ten słodki upominek, życzę smacznej zabawy. :-)
Prezenty na Walentynki MrJoy.pl





