Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarbonka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarbonka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 listopada 2013

Surykatka

Twoje dziecko chce mieć własnego zwierzaka, a Ty się nie zgadzasz, bo wiesz, że to za dużo obowiązków? Za dużo sierści w domu?  Za dużo opiekowania się? 
Co gorsza, Twoje dziecko jest wybrednie i nie chce psa?





Zaskocz je, kup mu surykatkę!







Jak prawdziwa! Nazwij ją Jadzia, Zosia lub Angelika i daj do zabawy potomkom ;)

Kręci główką, wydaje dźwięki jak prawdziwy zwierzaczek. Ty nie będziesz mieć problemu, a dziecko będzie zadowolone, już teraz zrób przedświąteczny prezent.

Do tego pomoże zaoszczędzić Twojemu maluchowi trochę pieniędzy na święta, bo ma funkcję skarbonki!!! Jest miła w dotyku i ma sympatyczną mordkę, każde dziecko na pewno ją pokocha, a surykatka zostanie członkiem rodziny.

Zobacz TUTAJ

poniedziałek, 28 października 2013

Oszczędzamy na...

Każdy z nas ma bardzo dużo wydatków, a pieniążki rozchodzą się nie wiadomo kiedy i jak, dlatego Mr Joy uznał, że warto zainwestować w coś, co pomoże zaoszczędzić na prezenty świąteczne, urodziny mamy, podróże, nowy telewizor i inne wspaniałości! Specjalnie dla Was mamy mnóstwo skarbonek, które znajdziecie TUTAJ!

Przedstawiamy Wam coś specjalnie dla całej rodziny...


 

Elektroniczny Sejf Rodzinny

Skarbonka otwierana na szyfr. Elektroniczny gadżet pozwoli Wam odłożyć pieniądze na co tylko chcesz, dzięki niemu nigdy nie będziesz pod kreską. Sejf wydaje dźwięki, za pomocą których wiemy, czy wpisaliśmy poprawny szyfr - GOOD, TRY AGAIN czy potwierdzenie kodu przy ustalaniu- CONFIRMED. Dołączona instrukcja pozwoli nawet najbardziej opornym na elektronikę, zrozumieć zasady działania Elektronicznego Sejfu Rodzinnego. Jeśli w Twoim domu jest ktoś, kto ma niemiłą tendencję do podbierania Twoich zaoszczędzonych zaskórniaków, ten gadżet jest specjalnie dla Ciebie.  A jeśli nie zacząłeś jeszcze myśleć o prezentach świątecznych, a jednocześnie chcesz nauczyć swoje dziecko odpowiedzialności i skrupulatności, kup mu skarbonkę. Malec będzie mógł zbierać na własne wydatki jak słodycze, zabawki czy wakacyjne pamiątki :)

http://www.youtube.com/watch?v=0wcSPqWPRPA

Dla osób kreatywnych, które chcą nadać swojej skarbonce niezwykły wyraz polecamy Świnkę Skarbonkę, którą można pomalować wedle uznania..




Masz określony wystrój pokoju i ciężko Ci znaleźć odpowiednią skarbonkę, a chciałbyś zaoszczędzić trochę. Znaleźliśmy dla Ciebie doskonałe rozwiązanie. Świnka Skarbonka, którą pomalujesz według swojego uznania. Może być czarna, kolorowa, w paski, w gwiazdki, kropkowana, uśmiechnięta, smutna luz w kolorach tęczy. W zestawie ze świnką jest dwanaście farb oraz pędzelek, które pozwolą rozwinąć się kreatywnie. Po pomalowaniu świnki, trzeba włożyć ją do piekarnika i zapiec, aby kolory nie zeszły.




Daj ujście swojemu artyzmowi!

Małymi kroczkami zbliżają się święta, trzeba oszczędzić trochę grosza na prezenty dla najbliższych, ale nie martwcie się, skarbonki od Mr Joya Wam pomogą!

środa, 12 grudnia 2012

Żarłoczek - pomysł na prezent dla dziecka


Święta to pyszny czas… Dosłownie! :-) :-) :-) Makiełki, barszcz z uszkami, karp pod wieloma smakowitymi postaciami… Ach, palce lizać. :-) Jest jeszcze jeden przysmak, na myśl o którym mogą zatrząść się uszy… Potrawka z banknotów. :-)

Z pewnością nie pogardzi nią Żarłoczek – Pieniężny Potwór. Ba! On je po prostu uwielbia! :-) Nie dość, że będzie pilnował każdego powierzonego mu pieniążka, to prawdopodobnie upomni się również o dodatkowe drobniaki. Sekret tkwi bowiem w tym, że Żarłoczek jest jedną z bardziej uroczych skarbonek, jakie kiedykolwiek widziałem! :-) Na pierwszy rzut oka przypomina cyklopa, trochę aliena i w pewnej części bajkowego ogra Szreka. Najlepiej jednak, z wiadomych względów, pasuje do niego nazwa Pieniężny Potwór. Tak czy siak – musicie przyznać – potworek budzi sympatię, prawda? :-) Nie dość, że nietuzinkowo wygląda, to jeszcze potrafi zagadać, jak mało kto. Wystarczy, że wyczuje obok siebie ruch, a zaraz zaczyna trajkotać. Muszę Was ostrzec, jak raz dacie mu się skusić i podarujecie pieniążka, trudno będzie Wam przestać. :-)



Sami zobaczcie, jak trudno jej odmówić, a jeszcze trudniej przegadać! :-) :-)  Mnie się nie udało, a mam gadane. :-) W swojej pamięci Pieniężny Potwór ma aż 25 sentencji np. „Ooo to jest fajne, dawaj więcej!”, „Żarłoczek potrzebuje więcej pieniędzy!" i "Trzymaj się z dala od moich pieniędzy!". Jeśli do tego doda się odgłosy mlaskania, gryzienia, połykania i bekania to Żarłoczek – Pieniężny Potwór pokaże się w całej okazałości. :-)



Z takim gadżetem nauka oszczędzania nigdy nie była taka prosta! :-) Koniecznie sprawdźcie sami, jak działa. Jestem pewny, że ta urocza skarbonka przyniesie wszystkim dużo uśmiechu i jeszcze więcej radości i mam nadzieję pomoże oszczędzić multum pieniędzy. :-) Jeśli szukacie odpowiedniego pomysłu na prezent dla najmłodszych w rodzinie, ten gadżet spełni Wasze oczekiwania. Polecam!

poniedziałek, 26 marca 2012

Jak MrJoy został saperem...

No to doczekaliśmy się kolejnej zmiany czasu. Nie byłoby w niej nic strasznego, gdyby nie to, że została nam zabrana bezcenna godzina snu. Tym samym nie mogłem dzisiaj wstać. Chyba będę musiał pomyśleć o NAPRAWDĘ dobrym budziku. Najchętniej zainwestowałbym w zegar cofający czas… :-) Ale niestety, częściej niż w weekendy nie da się uciec od obowiązków... A szkoda. Tak więc konieczny będzie budzik wielkiego kalibru, który postawi na nogi nawet największego śpiocha.

Bombowy Budzik – Skarbonka to gadżet, którego potrzebuję. Gdy zbliża się godzina pobudki, zaczyna tykać, jak na bombę przystało i z chwilą wybicia godziny zero – eksploduje! Bez obaw, tylko wydaje z siebie dźwięk wybuchu. Sami powiedzcie, nie da się nie wstać. :-) Budzik jest niezwykle realistyczny. Nie mam tu na myśli tylko dzwonków, a również bombowy wygląd, dzięki czemu ten gadżet może stanowić nietuzinkowy element wystroju wnętrza, który na każdym bez wyjątku powinien zrobić elektryzujące wrażenie.


Tego budzika nie da się ot tak wyłączyć. Jest to ważna opcja, szczególnie z mojego punktu widzenia. Trzeba Wam bowiem wiedzieć, że nagminnie zdarza mi się wyciągać łapkę spod kołdry, wyłączać wyjące ustrojstwo i zagrzebywać się znów, przewróciwszy się na drugi bok. Wierzcie mi, to zgubny nawyk. Dlatego tutaj nie jest tak prosto go wyłączyć. Jak tylko usłyszy się tykanie bomby, aby ją rozbroić i nie doprowadzić do przeraźliwego wybuchu, należy wrzucić do niego monetę. Taki jest przekupny. :-) I tak każdego dnia rano. Wyobrażacie sobie, ile można tym sposobem zaoszczędzić? :-)

Koniecznie sprawdźcie działanie tego cacka, a jeśli jesteście rannymi ptaszkami, podarujcie ten budzik w prezencie temu, kogo musicie siłą zrywać z łóżka każdego ranka. Sukces gwarantowany! :-)