Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lampa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 listopada 2012

Romans z książką

Wieczory robią się coraz dłuższe i coraz chłodniejsze. Jesienna aura nie nastraja raczej na wyjścia z domu, lecz bardziej na pełen przygód i emocji romans z książką :-) w ciepłych kapciach, pod miłym dla ciała kocykiem i z kubkiem-gadżetem wypełnionym gorącą, aromatyczną herbatą. Mmmmm... :-)

Co powiedzielibyście na to, by uprzyjemnić jeszcze taki wspaniały wieczór? Dobrego przecież nigdy za wiele, prawda? :-) Książkowy Domek – Lampka to gadżet, który sprawi, że uczucie do czytania rozbłyśnie na nowo i rozgrzeje się jak żarówka. :-) Mając taką lampę w pokoju, nie sposób nie sięgnąć po książkę – założymy się? :>



Książkowy Domek to rewelacyjny gadżet, obok którego nie przejdzie obojętnie żaden mól książkowy. Zapamiętajcie go dobrze – będzie jak znalazł, kiedy zaczniecie wybierać prezenty pod choinkę. :-) Ma wyjątkowy kształt, idealnie dopasuje się do każdego wnętrza – zarówno tego ciepłego, przytulnego jak i bardziej nowoczesnego. Lampka została wykonana z hartowanego szkła nie bez przyczyny. To rozwiązanie jest bardzo praktyczne. Na hartowanym daszku można spokojnie odłożyć otwartą książkę - dopełnić ulubioną lekturą wygląd gadżetu i wrócić do niej kolejnego wieczoru. I nie potrzebna jest zakładka! :-) Prawda, że sprytnie zostało to wymyślone? :-) Dzięki temu trudno będzie spotkać drugą taką samą lampkę.
Trwałość żarówki to aż 8000 godzin! Wyobrażacie sobie, ile książek można w tym czasie przeczytać? Ja nie ogarniam... :-)

Jeśli więc lubicie otaczać się przedmiotami designerskimi, które przy tym mają praktyczne zastosowanie, koniecznie zaopatrzcie się w Lampkę – Książkowy Domek. Z takim gadżetem jak ten, każdy wieczór stanie się przyjazny, a każda nowa lektura będzie jeszcze bardziej przyjemna.

Polecam – MrJoy. :-)

środa, 7 marca 2012

Domowe SPA

No to zabrzmiał ostatni dzwonek przed jutrzejszym Dniem Kobiet. Jeśli wciąż nie macie pomysłu na prezent dla swojej ulubionej babeczki, proponuję Wam coś, co z pewnością przypadnie jej do gustu. Jesteście ciekawi, co to takiego? Gadżet, jaki chcę Wam dzisiaj zaproponować, sprawi, że wyjście do SPA okaże się zwykłą fraszką. No bo jaka w tym frajda, kiedy salon urody można organizować sobie codziennie we własnym domu, bez limitów? :-)

Lampki SPA zmieniające kolor to niezawodny sposób na odprężenie, który możecie już jutro zaoferować swoim kobietom. Wierzcie mi, będą wniebowzięte! Lampki tlą się delikatnym światłem i zmieniają kolory, dając tym samym wspaniały i zajmujący pokaz… Dzięki przyssawkom, w które każda z nich jest wyposażona, można je przymocować do każdego miejsca w łazience: kafelki, kabina prysznicowa, ścianki wanny lub – nieco inaczej – zamieścić pod wodą. Tak – dobrze się domyślacie - lampki SPA są wodoszczelne. Wspominałem, że można pozwolić im dryfować po tafli wody? :-)


O tym, że kąpiel już sama w sobie pomaga zrelaksować się po ciężkim dniu, wiemy chyba wszyscy. Jeśli posiada się dodatkowo ten nietuzinkowy, łazienkowy gadżet, poza romantycznym nastrojem można wyczarować również nieco magii. Moim zdaniem z takim prezentem na Dzień Kobiet traficie w dziesiątkę. Nie znam bowiem kobiety, która pogardziłaby takim wynalazkiem. :-)

Nie zwlekajcie więc dłużej, tylko już teraz zajrzyjcie na moje wirtualne półki na www.mrjoy.pl. Jeśli zdecydujecie się na zakup do godziny 16.00 jeszcze dziś własnoręcznie zapakuję dla Was uroczą paczuszkę.

Do dzieła! :-) Czasu zostało naprawdę niewiele…

wtorek, 16 sierpnia 2011

Dzień Latarni Morskiej już 18 sierpnia!

Obchodzony 18 sierpnia Dzień Latarni Morskiej przekonał mnie, że nawet pozornie zwykłe rzeczy mogą być wyjątkowe. Jeśli jesteście innego zdania, to czytajcie dalej – mam nadzieję, że dojdziecie do podobnych wniosków.

Doskonałym przykładem jest lampka biurkowa – Uczuciowy Robot. Już sama nazwa jest wyjątkowa, bowiem wskazuje na ludzkie cechy przedmiotu – emocje, które ujawniają się po zapadnięciu zmroku. Wystarczy przełączyć pstryczek i obserwować, jak robotowi rozświetla się serce na piersi. A serducho metalowy stwór ma dobre, bowiem pozwala bezpiecznie przemieszczać się po pokoju, rozświetlając każdy kąt.


Świecąca poduszka tylko pozornie nijak ma się do latarni morskiej - na pewno oświetli Wam bezpieczną drogę do łóżka. :-) Delikatne światełko, jakie wydobywa się z jej wnętrza uspokaja i stwarza iście pościelowy nastrój. Trzeba tylko się jemu poddać, położyć się i pozwolić ukołysać wielobarwnymi, tańczącymi kolorami. Choć poducha ta to świetny pomysł na prezent dla najmłodszych, ja sam najchętniej zatopiłbym w niej swą głowę…



Ale zanim to nastąpi, pokazać chcę Wam jeszcze jeden gadżet, którego – sami przyznacie – nie może zabraknąć w tym zestawieniu. Skoro wpis rozpoczął się od Dnia Latarni Morskiej, najlepszym zakończeniem będzie może nie latarnia, ale lampka morska z kompletem pląsających meduz w środku. I choć do rybek im daleko, pozytyw jest taki, że nie trzeba ich karmić, by bezpiecznie zaprowadziły do krainy relaksu.. do łóżka. :-)